Uniwersytet Warszawski - Centralny System UwierzytelnianiaNie jesteś zalogowany | zaloguj się
katalog przedmiotów - pomoc

Praktyki dobrego życia: ubóstwo

Informacje ogólne

Kod przedmiotu: 3700-KON381-AL Kod Erasmus / ISCED: (brak danych) / (brak danych)
Nazwa przedmiotu: Praktyki dobrego życia: ubóstwo
Jednostka: Wydział "Artes Liberales"
Grupy: Przedmioty dla studentów I stopnia AL w cyklu 2020Z
Punkty ECTS i inne: 8.00
Język prowadzenia: polski
Rodzaj przedmiotu:

fakultatywne

Skrócony opis:

Teoretyczna gloryfikacja i praktyka ubóstwa stanowią jeden ze stałych elementów Zachodniej historii i filozofii. Od Hezjoda począwszy, poprzez Sokratesa, cyników, ascetów epoki późnego Imperium, pauperyzm ewangeliczny i jego odrodzenia monastyczne i franciszkańskie, aż do dobrego dzikusa Rousseau, „filozofii nędzy” Proudhona, décroissance Latoura i „najwyższego ubóstwa” Agambena, ubóstwo, szczególnie w momentach kryzysu kultury, nawadnia myślenie, działając jako stały przeciw-biegun dominującej władzy i „rozsądnej” ideologii dobrobytu, jednocześnie oscylując między rewolucyjnym odrzuceniem cywilizacji na rzecz prostoty natury a arystokratyczną transfiguracją ducha.

Zajęcia będą poświęcone wybranym momentom historii „etosu ubóstwa”, co pozwoli nam również przebadać równoległe relacje zachodzące między wielkimi systemami myślenia i ich semantykami i instytucjami.

Zajęcia w cyklu "Rok akademicki 2020/21" (zakończony)

Okres: 2020-10-01 - 2021-06-13
Wybrany podział planu:


powiększ
zobacz plan zajęć
Typ zajęć: Konwersatorium, 60 godzin, 24 miejsc więcej informacji
Koordynatorzy: Ivan Dimitrijević
Prowadzący grup: Ivan Dimitrijević
Lista studentów: (nie masz dostępu)
Zaliczenie: Przedmiot - Egzamin
Konwersatorium - Egzamin
Pełny opis:

Sokratesowa darmowość nauczania – w przeciwieństwie do ekonomicznie rozsądnej praktyki sofistów, którzy kazali płacić, nieraz całkiem sporo, za własną wiedzę – wprowadziła w filozofię, być może na zawsze, kategorię ubóstwa. Ubóstwo Sokratesa jednak składa się raczej z pewnej postawy etyczno-dydaktycznej, niż z faktu ekonomicznego. Jest problemem dla tych, którzy żyją w dostatku: wymaga zatem pozbywania się wszystkiego tego, co zbędne. W tak ujętym ubóstwie filozof staje się zdolny do parrhesii, a własnym sposobem życia udowadnia, że posiada zdolność rządzenia namiętnościami. Dobre życie domaga się pewnej formy praktyki ubóstwa.

W cynizmie ta postawa Sokratesa doznaje radykalizacji. Ubóstwo, utożsamione z odrzuceniem życia w polis na rzecz powrotu do pełnej, skromnej, anty-politycznej samowystarczalności życia zgodnego z naturą, staje się teraz wymogiem formalnym autentyczności nauczania filozoficznego. W późniejszych diatrybach stoicko-cynicznych jednym z podstawowych problemów stanie się właśnie rozróżnienie między tymi, którzy tylko żyją w ubóstwie a tymi, którzy oprócz tego, są autentycznymi filozofami: szata nie czyni filozofa. Ubóstwo, jako praktyka życia, może stać się pustą modą.

Szata nie czyni również mnicha. Napięcia już zawarte w kategorii ubóstwa doznają wzmocnienia razem z powolnym ukonstytuowaniem się wspólnot chrześcijańskich. Ubodzy – nędzarze, wdowy, sieroty, goście – to, ci którzy potrzebują protekcji i wsparcie ze strony kościoła. Ubóstwo zatem nie jest kategorią ekonomiczną, a raczej etyczno-polityczną. Staje się stanem (taxis), wymagającym pewnej postawy życiowej. Od ubogiego wymaga się modlitwy i skromności. Chrześcijański rozkaz miłosierdzia i samarytańskiej pomocy przekształca się w instytucjonalizację ubóstwa, którego zarazem kościół nie zamierza eliminować, ale inkorporować we własną hierarchię. Ubodzy są potrzebni. Są figurą Chrystusa. Jednocześnie kościół będzie musiał zacząć rozróżniać między prawdziwym ubogimi a tymi, którzy tylko udają ubóstwo. W tym celu będzie sprawował rządy nad sumieniem i praktykami życia.

Aby wspierać ubogich należy dysponować władzą ekonomiczną. Jeżeli w pierwszych wiekach kościół poleca, aby biskupi nie przyjmowali darów i ofiary od wszystkich, ale tylko od ludzi cnotliwych, stopniowo ten radykalizm moralny ulega rozluźnieniu, co skutkować będzie nieustannymi próbami reformacji kościoła, od monastycyzmu począwszy. Każda z tych reform – a ta franciszkańska i dominikańska w sposób szczególny – będzie wracać do prymitywnego ubóstwa kościoła i do pauperyzmu ewangelicznego.

Jeśli zatem w średniowieczu ubogi jako taki przynależy do wspólnoty i w niej posiada własne miejsce, w nowoczesności – razem z ekonomizacją ubóstwa – nędza materialna staje się problemem, którego należy się pozbyć. Ubóstwo to skandal, o który można obwiniać albo społeczeństwo i władzę, albo samych ubogich, przypisującym im, jak zaczął już robić kościół zachęcając do utrzymywania się z własnej pracy, lenistwo i niemoralność. Ubóstwo zaczyna podlegać dyscyplinowaniu, a margines społeczny przebywać w pobliżu przestępstwa. W każdym razie cel społeczeństw nowożytnych (cel, ze względu na który, obwiniają one dawny ustrój o anty-humanizm) to społeczeństwo bez ubogich. W społeczeństwie sprawiedliwym nie ma ubogich, ba, nie będzie ich. Ubóstwo to już nie status, ale klasa czy wręcz podklasa ekonomiczna. Na podstawie myśli Rousseau, fizjokratów i pierwszych ekonomistów politycznych, z jednej strony, oraz niektórych dokumentów z epoki Rewolucji francuskiej, z drugiej, będziemy się starać zrozumieć proces ekonomizacji ubóstwa, które już, samo w sobie, w żaden sposób nie może być korzystne.

W ostatniej części zajęć zajmiemy się zagadnieniem ubóstwa z perspektywy myśli Latoura i Agambena. Jeśli bowiem dawny pomysł liberałów – zgodnie z którym ubóstwo (w sensie nierówności ekonomicznej) potrzebne jest do stymulacji wzrostu gospodarczego – przedstawia tylko „złą wiarę” i wyraz interesu klasy dominującej, to jednak dawny sceptycyzm wobec społeczeństwa dobrobytu, który od Platona po Nietzschego, od cyników po socjalistów, od rewolucyjnych chrześcijan (Ivan Illich) po konserwatystów (Arnold Gehlen) krąży w myśli europejskiej, domaga się kolejnego przemyślenia. Jeśli ubóstwo nie jest dobre, to jednak bogactwo, szczególnie gdy jest nadmierne, jest złe. A filozofia, jak powiedział Petrarca, „povera et nuda, vai” (kroczy uboga i naga).

Opisy przedmiotów w USOS i USOSweb są chronione prawem autorskim.
Właścicielem praw autorskich jest Uniwersytet Warszawski.